BLOG

tES/tDCS i TMS w ADHD – co mówią badania nad neurostymulacją?

Artykuł przygotowała dr n. biol. Weronika Dębowska – doktor neurobiologii i uznana dydaktyk, specjalizująca się w klinicznym zastosowaniu metod neurostymulacji, w tym TMS i tES. Ukończyła akredytowane szkolenia międzynarodowe (UEMS, EACCME), a także uzyskała certyfikat klinicznego zastosowania oraz trenerski pod patronatem European Society for Brain Stimulation, potwierdzające jej biegłość w najnowszych protokołach terapeutycznych i standardach bezpieczeństwa.

Publikujemy ten artykuł w ramach Miesiąca Świadomości ADHD – październikowej kampanii poświęconej zespołowi nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi u dzieci i dorosłych. W poprzednich tekstach cyklu pisaliśmy o diagnostyce QEEG przed wyborem terapii oraz o protokołach EEG Biofeedback. Tym razem przyglądamy się neurostymulacji – TMS i tES/tDCS – o którą pacjenci i rodzice pytają coraz częściej. Sprawdzamy, co naprawdę wynika z badań: gdzie pojawiają się obiecujące sygnały, gdzie wyniki okazały się negatywne i dlaczego w tej dziedzinie tak łatwo o nadmierny entuzjazm.

TMS i tDCS w ADHD

TMS i tDCS w ADHD są w badaniach bezpieczne i dobrze tolerowane, ale dowody ich skuteczności pozostają niejednoznaczne. Najbardziej obiecujące sygnały dotyczą wielosesyjnej rTMS nad prawą korą przedczołową u dorosłych oraz domowej tDCS w zakresie nieuwagi. Żadna z metod nie zastępuje dziś leczenia farmakologicznego ani psychoterapii.

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) dotyczy kilku procent dzieci i wielu dorosłych. Najlepiej przebadanym leczeniem pozostają leki: stymulanty, takie jak metylofenidat, oraz atomoksetyna. Pomagają wielu osobom, ale nie wszystkim – część pacjentów nie odpowiada na farmakoterapię, część źle znosi działania niepożądane, a niektórzy rodzice po prostu wolą nie podawać dziecku leków. Nic dziwnego, że coraz więcej uwagi przyciągają metody, które obiecują „trenować” mózg bez tabletek. Dwie z nich budzą szczególne zainteresowanie: przezczaszkowa stymulacja magnetyczna (TMS) i przezczaszkowa stymulacja prądem stałym (tDCS). Przez ostatnie trzydzieści lat ukazało się na ten temat ponad 260 prac naukowych. Ponad połowa z nich powstała po 2020 roku.

Jak to działa?

TMS wykorzystuje cewkę przykładaną do głowy. Krótki, silny impuls pola elektromagnetycznego przenika przez czaszkę i indukuje w korze mózgowej słaby prąd, który pobudza neurony. Pojedynczy impuls nad korą ruchową wywołuje drgnięcie mięśnia ręki. Seria impulsów, czyli powtarzalna TMS (rTMS), może na dłużej zmieniać pobudliwość danego obszaru. Wysokie częstotliwości zwykle ją zwiększają, niskie – zmniejszają. Istnieją też odmiany: stymulacja theta-burst (TBS), która trwa zaledwie kilka minut, oraz „głęboka” TMS (deep TMS) ze specjalnymi cewkami, sięgającymi impulsami dalej w głąb mózgu. rTMS jest od lat zatwierdzona do leczenia depresji lekoopornej, więc naturalne było sprawdzenie jej także w innych zaburzeniach.

tDCS jest prostsza i tańsza. Na skórze głowy umieszcza się dwie elektrody w nasączonych gąbkach i przez 20–30 minut przepuszcza bardzo słaby prąd, zwykle 1–2 miliamperów. Taki prąd nie wywołuje wyładowań neuronów, lecz delikatnie przesuwa ich potencjał spoczynkowy. Pod anodą komórki stają się nieco bardziej skłonne do aktywności, pod katodą – mniej. Urządzenie mieści się w dłoni, a pacjent może je obsługiwać w domu. To zaleta, ale też pokusa dla komercyjnych „stymulatorów koncentracji”, sprzedawanych bez żadnych dowodów skuteczności.

Gdzie celować?

Badania obrazowe od lat wskazują, że u osób z ADHD gorzej pracują sieci kontroli poznawczej. Chodzi zwłaszcza o grzbietowo-boczną korę przedczołową (DLPFC), związaną z pamięcią roboczą i planowaniem, oraz prawy dolny zakręt czołowy (rIFG), kluczowy dla hamowania niepożądanych reakcji. To właśnie te obszary najczęściej wybiera się jako cel stymulacji. W 2025 roku chińscy badacze połączyli metaanalizę 124 badań fMRI z analizą łączności funkcjonalnej u 116 pacjentów. Zaproponowali zestaw precyzyjnych punktów na skórze głowy: obie DLPFC, rIFG, dolne płaciki ciemieniowe i dodatkowe pole ruchowe [1]. To ważny krok, bo dobór celu „na oko” może być jedną z przyczyn niespójnych wyników.

TMS jako okno do mózgu z ADHD

Zanim zaczęto leczyć, TMS posłużyła do mierzenia. Łącząc dwa impulsy w odstępie kilku milisekund, można ocenić, jak silnie kora ruchowa „hamuje samą siebie”. Ten wskaźnik to krótkolatencyjne hamowanie wewnątrzkorowe (SICI). Już w 2000 roku niemiecki zespół wykazał, że u nieleczonych dzieci z ADHD hamowanie to jest osłabione, a pojedyncza dawka metylofenidatu je wzmacnia [2]. Później w badaniu 49 dzieci z ADHD i 49 rówieśników stwierdzono, że SICI jest u dzieci z ADHD średnio o 40% słabsze. Co więcej, im słabsze hamowanie, tym najsilniejsze objawy i gorsza kontrola motoryczna [3]. Metaanaliza z 2016 roku potwierdziła, że spośród wielu parametrów TMS to właśnie SICI najwyraźniej odróżnia osoby z ADHD od zdrowych [4]. To jeden z najbardziej powtarzalnych neurofizjologicznych wyników w badaniach nad ADHD. Na razie ma jednak wartość naukową, a nie diagnostyczną.

rTMS: obiecujące, ale na małych grupach

Pierwsze próby leczenia były bardzo skromne. W 2010 roku izraelscy badacze podali 13 dorosłym z ADHD pojedynczą sesję szybkiej rTMS nad prawą korą przedczołową. Uwaga poprawiła się, ale tylko na krótko po zabiegu [5]. Amerykańskie badanie z 2012 roku objęło dziewięcioro młodych pacjentów. Dziesięć sesji rTMS okazało się bezpiecznych, lecz nie działało lepiej od stymulacji pozorowanej (sham) [6]. Wyniki badań z głęboką TMS są sprzeczne. Obustronna stymulacja kory przedczołowej u 26 dorosłych nie przyniosła żadnej poprawy [7]. Z kolei trzytygodniowa stymulacja wyłącznie prawej kory przedczołowej u 43 dorosłych wyraźnie zmniejszyła objawy. Dodatkowo aktywność EEG zarejestrowana podczas pierwszej sesji pozwalała przewidzieć, kto skorzysta z terapii [8].

Metaanaliza sześciu badań z grupą kontrolną sham (169 uczestników) nie wykazała wpływu rTMS na objawy ADHD jako całość. Efekt pojawiał się dopiero przy stymulacji prawej kory przedczołowej i dotyczył głównie nieuwagi [9]. W ostatnich latach przybywa badań z krótką stymulacją theta-burst. W preprincie z 2026 roku jej zastosowanie nad lewą DLPFC u nastolatków zmieniało rytmy mózgowe związane z pamięcią roboczą [10]. Problem pozostaje ten sam: wszystkie badania rTMS w ADHD łącznie obejmują zaledwie kilkaset osób.

tDCS: od entuzjazmu do chłodnej oceny

tDCS przebadano znacznie lepiej – mamy około 40 badań randomizowanych. Większość z nich była jednak krótka: jedna do pięciu sesji, pomiar w zadaniu komputerowym tuż po stymulacji. Pierwsza metaanaliza z 2019 roku (10 badań) wskazywała na niewielką poprawę kontroli hamowania, najwyraźniejszą przy stymulacji anodowej lewej DLPFC [11]. Dwa lata później zespół z King’s College London przeanalizował 18 badań rTMS i tDCS. Znalazł tylko tendencję do poprawy hamowania i szybkości przetwarzania, bez przekonujących dowodów na zmniejszenie objawów klinicznych [12]. Autorzy ostrzegali, że metody te są już oferowane komercyjnie, mimo że nie ma do tego podstaw.

Od tego czasu przeprowadzono kilka większych i staranniej zaprojektowanych badań. Ich wyniki dobrze oddają całą złożoność tematu:

  • Brazylijskie badanie TUNED (64 dorosłych) sprawdzało tDCS stosowaną samodzielnie w domu: codziennie przez 30 minut przez cztery tygodnie. Aktywna stymulacja istotnie zmniejszyła objawy nieuwagi w porównaniu z pozorowaną. Skutki uboczne były łagodne, choć częstsze: zaczerwienienie skóry, ból głowy, pojedyncze podrażnienia skóry głowy [13].

  • Londyńskie badanie z udziałem 50 chłopców (10–18 lat) połączyło 15 sesji tDCS nad rIFG z treningiem poznawczym. Aktywna stymulacja nie przyniosła żadnej korzyści. Objawy w grupie sham były nawet nieco niższe [14].

  • Niemiecko-portugalskie badanie wieloośrodkowe (69 nastolatków) porównywało dwa cele. Stymulacja rIFG nieznacznie poprawiła kontrolę interferencji. Stymulacja lewej DLPFC nieoczekiwanie pogorszyła pamięć roboczą [15]. To ważna przestroga: prąd nie zawsze „pomaga” i jego wpływ zależy od szczegółów montażu elektrod.

Najnowsze metaanalizy nie rozstrzygają sprawy. W analizie 18 badań u dzieci i młodzieży tDCS nie zmniejszała objawów ADHD, choć nieznacznie poprawiała uwagę i kontrolę hamowania w testach [16]. Metaanaliza 28 badań z 2026 roku również nie wykazała istotnego wpływu na objawy podstawowe, choć wynik był bliski progu istotności [17]. Szczególnie pouczająca jest duża sieciowa metaanaliza z „Lancet Psychiatry”, porównująca wszystkie metody leczenia ADHD u dorosłych. tDCS wypadała lepiej niż placebo w ocenie lekarza, ale nie w ocenie samych pacjentów. Tymczasem leki działały w obu tych ocenach [18].

Co mówią najnowsze zbiorcze analizy?

Najobszerniejsza jak dotąd metaanaliza ukazała się w 2026 roku w „Journal of the American Academy of Child and Adolescent Psychiatry”. Objęła 33 badania randomizowane i ponad tysiąc pacjentów. rTMS dawała duży efekt w zakresie nieuwagi i umiarkowany w zakresie nadruchliwości. tDCS wiązała się z niewielką poprawą impulsywności i kontroli hamowania. Autorzy nie znaleźli zależności między liczbą sesji a efektem. Ogólną skuteczność stymulacji w ADHD uznali za „niejednoznaczną” [19]. Z kolei sieciowa metaanaliza 37 badań nie wykazała, by którakolwiek metoda istotnie poprawiała kontrolę hamowania w porównaniu z placebo. Niektóre konkretne montaże tDCS pomagały jedynie pamięci roboczej [20].

Skąd tak różne wnioski? Badania stosują różne cele, natężenia prądu, liczbę sesji i narzędzia pomiaru. Mieszają dzieci z dorosłymi oraz testy komputerowe z ocenami klinicznymi. Wiele analiz w podgrupach opiera się zaledwie na kilku małych badaniach, więc pojedyncze pozytywne doniesienie może mocno przesunąć wynik.

Lekcja z nerwem trójdzielnym

Do tej samej rodziny metod należy zewnętrzna stymulacja nerwu trójdzielnego (eTNS). Jest to niewielkie urządzenie z elektrodą na czole, noszone w nocy. W 2019 roku badanie z udziałem 62 dzieci wykazało zmniejszenie objawów [21]. Na tej podstawie amerykańska FDA dopuściła eTNS jako pierwsze urządzenie do leczenia ADHD. Konfirmacyjne, wieloośrodkowe badanie z udziałem 150 dzieci i nastolatków, opublikowane w 2026 roku w „Nature Medicine”, nie wykazało jednak żadnej przewagi nad stymulacją pozorowaną [22]. To podręcznikowy przykład tego, jak wyniki małego badania pilotażowego mogą nie wytrzymać próby większej grupy. Warto o tym pamiętać, czytając entuzjastyczne doniesienia o każdej nowej metodzie. Dotyczy to także stymulacji prądem zmiennym (tACS), która w jednym chińskim badaniu z udziałem 56 dorosłych wyraźnie zmniejszyła nieuwagę, ale efekt osłabł po czterech miesiącach [23].

Siła przekonania

Stymulację mózgu trudno skutecznie „zamaskować”. Pacjent czuje mrowienie pod elektrodami albo stukanie impulsami z cewki i często domyśla się, czy otrzymał prawdziwy zabieg. Analiza czterech zbiorów danych z udziałem 387 osób wykazała, że przekonanie uczestnika o tym, jaką stymulację otrzymał, lepiej wyjaśniało wyniki niż to, jaką stymulację rzeczywiście dostał [24]. W ADHD, gdzie objawy ocenia się często za pomocą kwestionariuszy, efekt oczekiwań może być szczególnie silny.

Bezpieczeństwo

Dobra wiadomość jest taka, że zarówno tDCS, jak i rTMS okazują się w badaniach bezpieczne i dobrze tolerowane, także u dzieci. Typowe skutki uboczne to przemijające mrowienie, zaczerwienienie skóry, swędzenie i ból głowy. W żadnym z dużych badań nie odnotowano poważnych powikłań [13, 15, 22]. Bezpieczeństwo w kontrolowanych warunkach klinicznych nie oznacza jednak, że bezpieczne jest samodzielne eksperymentowanie z kupionymi w internecie urządzeniami, bez nadzoru i bez znajomości parametrów.

Podsumowanie

Stymulacja mózgu w ADHD to wciąż obszar badań, a nie gotowa terapia. Najbardziej obiecujące sygnały dotyczą wielosesyjnej rTMS nad prawą korą przedczołową u dorosłych oraz domowej tDCS w zakresie nieuwagi. Oba kierunki wymagają jednak powtórzenia w dużych, wieloośrodkowych badaniach z długą obserwacją. U dzieci dowody są słabsze, a część starannie przeprowadzonych badań dała wyniki negatywne. Żadna z metod nie ma dziś poziomu dowodów pozwalającego zastąpić leczenie farmakologiczne czy psychoterapię. Przyszłość może należeć do terapii dopasowanej do pacjenta: z celem wyznaczonym na podstawie obrazowania mózgu i z biomarkerami EEG, które pozwolą przewidzieć, kto skorzysta. Zanim to nastąpi, rozsądnie jest traktować oferty „leczenia ADHD prądem” z dużą ostrożnością.

Najczęściej zadawane pytania

  1. Czy TMS lub tDCS mogą zastąpić leki w leczeniu ADHD?

Nie. Żadna z metod neurostymulacji nie ma dziś poziomu dowodów pozwalającego zastąpić leczenie farmakologiczne czy psychoterapię. Najlepiej przebadanym leczeniem ADHD pozostają leki – stymulanty, takie jak metylofenidat, oraz atomoksetyna. W sieciowej metaanalizie z „Lancet Psychiatry” leki działały zarówno w ocenie lekarza, jak i pacjenta, a tDCS – tylko w ocenie lekarza [18].

  1. Która metoda neurostymulacji daje w ADHD najbardziej obiecujące wyniki?

Najwyraźniejsze sygnały dotyczą wielosesyjnej rTMS nad prawą korą przedczołową u dorosłych [8, 9] oraz domowej tDCS stosowanej codziennie przez cztery tygodnie, która w badaniu TUNED zmniejszyła objawy nieuwagi [13]. Oba kierunki wymagają jednak potwierdzenia w dużych, wieloośrodkowych badaniach z długą obserwacją.

  1. Czy neurostymulacja pomaga dzieciom z ADHD?

U dzieci i młodzieży dowody są słabsze niż u dorosłych. Część starannie przeprowadzonych badań dała wyniki negatywne – m.in. 15 sesji tDCS połączonych z treningiem poznawczym u chłopców w wieku 10–18 lat [14] oraz konfirmacyjne badanie stymulacji nerwu trójdzielnego (eTNS) opublikowane w „Nature Medicine” [22].

  1. Czy tDCS i TMS są bezpieczne w ADHD?

W kontrolowanych badaniach klinicznych obie metody okazują się bezpieczne i dobrze tolerowane, także u dzieci. Typowe skutki uboczne to przemijające mrowienie, zaczerwienienie skóry, swędzenie i ból głowy [13, 15, 22]. Nie oznacza to jednak, że bezpieczne jest samodzielne stosowanie urządzeń kupionych w internecie, bez nadzoru i bez znajomości parametrów.

  1. Dlaczego wyniki badań nad neurostymulacją w ADHD są tak rozbieżne?

Badania stosują różne cele stymulacji, natężenia prądu, liczbę sesji i narzędzia pomiaru, a często obejmują małe grupy. Dodatkowo stymulację trudno skutecznie „zamaskować” – w analizie 387 osób przekonanie uczestnika o rodzaju zabiegu lepiej wyjaśniało wyniki niż stymulacja, którą faktycznie otrzymał [24].

  1. Czy TMS może pomóc w diagnozie ADHD?

Na razie nie w praktyce klinicznej. Pomiar krótkolatencyjnego hamowania wewnątrzkorowego (SICI) za pomocą TMS jest jednym z najbardziej powtarzalnych wyników neurofizjologicznych w ADHD – u dzieci z ADHD hamowanie to jest średnio o 40% słabsze [3, 4]. Ma jednak wartość naukową, a nie diagnostyczną.

W Miesiącu Świadomości ADHD warto podkreślić: neurostymulacja nie jest dziś alternatywą dla sprawdzonego leczenia, lecz kierunkiem badań, który w przyszłości może poszerzyć możliwości terapii dopasowanej do pacjenta. Pacjentom i rodzicom rozważającym taką formę wsparcia warto doradzić rozmowę z lekarzem psychiatrą oraz ostrożność wobec ofert obiecujących „leczenie ADHD prądem”.

W warunkach klinicznych i badawczych zabiegi TMS i tDCS prowadzi się przy użyciu certyfikowanej aparatury do neurostymulacji – ofertę systemów terapeutycznych znajdziesz na stronach elmiko.pl – systemy terapeutyczne TMS oraz elmiko.pl – systemy terapeutyczne tDCS.

O tym, jak diagnostyka QEEG pomaga dobrać terapię, piszemy w artykule „ADHD u dorosłych – diagnostyka QEEG przed wyborem terapii”, a o protokołach i skuteczności neurofeedbacku – w tekście „EEG Biofeedback w terapii ADHD – protokoły i skuteczność”, obu autorstwa Weroniki Redos.

Aktywność EEG może pomagać przewidzieć, kto skorzysta ze stymulacji [8]. Badanie QEEG, wykorzystywane m.in. w planowaniu protokołów neurostymulacji, można wykonać jako pacjent w Gabinecie EEG NEURODIAGNOSTYKA.

Chcesz dowiedzieć się więcej o klinicznym zastosowaniu tES/tDCS, parametrach stymulacji i kwalifikacji pacjentów? Zapraszamy na szkolenie AKSON Centrum Edukacji „tES – nieinwazyjna stymulacja elektryczna mózgu w praktyce klinicznej i rehabilitacyjnej” – najbliższy termin: 05–06.12.2026. Kontakt ws. terminów: marketing@akson-edu.pl.

WIEDZA, KTÓRA POMAGA.

📧 akson@akson–edu.pl | 📞 +48 22 724 69 40 | 🌐 akson–edu.pl

AUTORKA: dr n. biol. Weronika Dębowska, autorka współpracująca z AKSON Centrum Edukacji

BIBLIOGRAFIA

Yang Y, Yuan S, Lin H, Han Y, Zhang B, Yu J. Potential locations for non-invasive brain stimulation in treating ADHD: results from a cross-dataset validation of functional connectivity analysis. Translational Psychiatry. 2025 marzec;15(1):81. doi: 10.1038/s41398-025-03303-9

Moll GH, Heinrich H, Trott G, Wirth S, Rothenberger A. Deficient intracortical inhibition in drug-naive children with attention-deficit hyperactivity disorder is enhanced by methylphenidate. Neuroscience Letters. 2000 kwiecień;284(1–2):121–125. doi: 10.1016/s0304-3940(00)00980-0

Gilbert DL, Isaacs KM, Augusta M, MacNeil LK, Mostofsky SH. Motor cortex inhibition: a marker of ADHD behavior and motor development in children. Neurology. 2011 luty;76(7):615–621. doi: 10.1212/WNL.0b013e31820c2ebd

Dutra TG, Baltar A, Monte-Silva KK. Motor cortex excitability in attention-deficit hyperactivity disorder (ADHD): a systematic review and meta-analysis. Research in Developmental Disabilities. 2016 wrzesień;56:1–9. doi: 10.1016/j.ridd.2016.01.022

Bloch Y, Harel EV, Aviram S, Govezensky J, Ratzoni G, Levkovitz Y. Positive effects of repetitive transcranial magnetic stimulation on attention in ADHD subjects: a randomized controlled pilot study. World Journal of Biological Psychiatry. 2010 sierpień;11(5):755–758. doi: 10.3109/15622975.2010.484466

Weaver L, Rostain AL, Mace W, Akhtar U, Moss E, O’Reardon JP. Transcranial magnetic stimulation (TMS) in the treatment of attention-deficit/hyperactivity disorder in adolescents and young adults: a pilot study. Journal of ECT. 2012 czerwiec;28(2):98–103. doi: 10.1097/YCT.0b013e31824532c8

Paz Y, Friedwald K, Levkovitz Y, Zangen A, Alyagon U, Nitzan U i wsp. Randomised sham-controlled study of high-frequency bilateral deep transcranial magnetic stimulation (dTMS) to treat adult attention hyperactive disorder (ADHD): negative results. World Journal of Biological Psychiatry. 2018 październik;19(7):561–566. doi: 10.1080/15622975.2017.1282170

Alyagon U, Shahar H, Hadar A, Barnea-Ygael N, Lazarovits A, Shalev H i wsp. Alleviation of ADHD symptoms by non-invasive right prefrontal stimulation is correlated with EEG activity. NeuroImage: Clinical. 2020;26:102206. doi: 10.1016/j.nicl.2020.102206

Chen CM, Liang SC, Sun CK, Cheng YS, Hung KC. A meta-analysis of randomized sham-controlled trials of repetitive transcranial magnetic stimulation for attention deficit/hyperactivity disorder. Brazilian Journal of Psychiatry. 2024;46:e20233428. doi: 10.47626/1516-4446-2023-3428

Kavanaugh BC, Vigne MM, Legere C, Borden Z, Lynott E, Cheong D i wsp. Intermittent theta burst stimulation modulates working memory-related theta-gamma coupling in adolescents with ADHD. medRxiv [preprint]. 2026 lipiec. doi: 10.64898/2026.07.13.26357958

Salehinejad MA, Wischnewski M, Nejati V, Vicario CM, Nitsche MA. Transcranial direct current stimulation in attention-deficit hyperactivity disorder: a meta-analysis of neuropsychological deficits. PLoS One. 2019;14(4):e0215095. doi: 10.1371/journal.pone.0215095

Westwood SJ, Radua J, Rubia K. Noninvasive brain stimulation in children and adults with attention-deficit/hyperactivity disorder: a systematic review and meta-analysis. Journal of Psychiatry & Neuroscience. 2021 styczeń;46(1):E14–E33. doi: 10.1503/jpn.190179

Leffa DT, Grevet EH, Bau CHD, Schneider M, Ferrazza CP, da Silva RF i wsp. Transcranial direct current stimulation vs sham for the treatment of inattention in adults with attention-deficit/hyperactivity disorder: the TUNED randomized clinical trial. JAMA Psychiatry. 2022 wrzesień;79(9):847–856. doi: 10.1001/jamapsychiatry.2022.2055

Westwood SJ, Criaud M, Lam SL, Lukito S, Wallace-Hanlon S, Kowalczyk OS i wsp. Transcranial direct current stimulation (tDCS) combined with cognitive training in adolescent boys with ADHD: a double-blind, randomised, sham-controlled trial. Psychological Medicine. 2023 styczeń;53(2):497–512. doi: 10.1017/S0033291721001859

Krauel K, Brauer H, Breitling-Ziegler C, Freitag CM, Luckhardt C, Mühlherr A i wsp. Prefrontal transcranial direct current stimulation in pediatric attention-deficit/hyperactivity disorder: a randomized clinical trial. JAMA Network Open. 2025 luty;8(2):e2460477. doi: 10.1001/jamanetworkopen.2024.60477

Zhang M, Ma C, Liu Y, Ma X, Liu T, Jia F i wsp. Efficacy and safety of transcranial direct current stimulation for children and adolescents with attention-deficit/hyperactivity disorder: a systematic review and meta-analysis. Journal of Psychiatry & Neuroscience. 2025;50(4):E248–E266. doi: 10.1503/jpn.250032

Li J, Hou X, Fan Q, Chen L. The efficacy and safety of transcranial direct current stimulation in patients with ADHD: a systematic review and meta-analysis. Frontiers in Psychiatry. 2026;17:1747588. doi: 10.3389/fpsyt.2026.1747588

Ostinelli EG, Schulze M, Zangani C, Farhat LC, Tomlinson A, Del Giovane C i wsp. Comparative efficacy and acceptability of pharmacological, psychological, and neurostimulatory interventions for ADHD in adults: a systematic review and component network meta-analysis. Lancet Psychiatry. 2025 styczeń;12(1):32–43. doi: 10.1016/S2215-0366(24)00360-2

Chen Q, Pan N, Long Y, Qin K, Sangchooli A, Cao Y i wsp. Noninvasive brain stimulation in attention-deficit/hyperactivity disorder: a systematic review and meta-analysis of treatment efficacy and targeting strategies. Journal of the American Academy of Child and Adolescent Psychiatry. 2026 marzec;65(3):369–391. doi: 10.1016/j.jaac.2025.07.009

Liang X, Wei X, Huang Y, Li J, Feng H, Fan J i wsp. Comparative efficacy of non-invasive brain stimulation for attention-deficit/hyperactivity disorder: a systematic review and network meta-analysis. Frontiers in Neurology. 2025;16:1650154. doi: 10.3389/fneur.2025.1650154

McGough JJ, Sturm A, Cowen J, Tung K, Salgari GC, Leuchter AF i wsp. Double-blind, sham-controlled, pilot study of trigeminal nerve stimulation for attention-deficit/hyperactivity disorder. Journal of the American Academy of Child and Adolescent Psychiatry. 2019 kwiecień;58(4):403–411.e3. doi: 10.1016/j.jaac.2018.11.013

Conti AA, Bozhilova N, Eraydin IE, Stringer D, Johansson L, Marhenke R i wsp. External trigeminal nerve stimulation in youth with ADHD: a randomized, sham-controlled, phase 2b trial. Nature Medicine. 2026 luty;32(2):582–590. doi: 10.1038/s41591-025-04075-x

Fu Z, Tian J, Kang S, Qin Z, Cao Q, Wang Y i wsp. Efficacy and safety of transcranial alternating current stimulation in adults with attention deficit hyperactivity disorder: a double-blind randomized sham-controlled trial. Molecular Psychiatry. 2026 maj;31(5):2675–2684. doi: 10.1038/s41380-025-03407-0

Fassi L, Hochman S, Daskalakis ZJ, Blumberger DM, Cohen Kadosh R. The importance of individual beliefs in assessing treatment efficacy. eLife. 2024 marzec;12:RP88889. doi: 10.7554/eLife.88889

 

SHARE ON

Szukaj

Kategorie
Tagi
[ultimatemember form_id="656"]